Czym jest bezczynność organu i przewlekłość postępowania?
Gdy składasz wniosek do urzędu, masz prawo oczekiwać, że sprawa zostanie załatwiona w rozsądnym czasie. Niestety w praktyce administracyjnej często dochodzi do sytuacji, w której organ zwleka z wydaniem decyzji przez wiele miesięcy. Prawo polskie przewiduje wówczas konkretne narzędzia, które pozwalają zmusić urząd do działania.
Trzeba odróżnić dwa pojęcia. Bezczynność organu to sytuacja, w której urząd w ogóle nie załatwił sprawy w terminie określonym w przepisach. Przewlekłość postępowania oznacza natomiast, że postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy — organ formalnie podejmuje jakieś czynności, ale robi to opieszale i bez potrzeby przeciąga sprawę.
Oba te pojęcia wynikają wprost z art. 37 § 1 Ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. — Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.). To rozróżnienie ma znaczenie praktyczne, bo od niego zależy, jaki zarzut postawisz urzędowi.
Terminy załatwiania spraw — co mówi art. 35 k.p.a.?
Punktem wyjścia jest art. 35 k.p.a., który wyznacza ustawowe terminy. Zgodnie z tym przepisem organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (art. 35 § 1 k.p.a.).
Kluczowe są jednak terminy maksymalne z art. 35 § 3 k.p.a.: załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej — nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym — w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.
Sprawy, które można rozpatrzyć w oparciu o dowody przedstawione przez stronę lub fakty znane organowi, powinny być załatwiane niezwłocznie (art. 35 § 2 k.p.a.). Warto pamiętać, że do biegu tych terminów nie wlicza się m.in. okresów zawieszenia postępowania oraz opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.).
Obowiązek zawiadomienia o zwłoce — art. 36 k.p.a.
Jeśli urząd nie zdąży w terminie, nie może po prostu milczeć. Zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Ten sam obowiązek ciąży na organie także wtedy, gdy zwłoka wynika z przyczyn od niego niezależnych (art. 36 § 2 k.p.a.).
Ponaglenie — pierwszy krok, gdy urząd zwleka
Podstawowym środkiem obrony jest ponaglenie. To pismo, w którym zarzucasz organowi bezczynność lub przewlekłość. Zgodnie z art. 37 § 1 k.p.a. stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli:
- nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność);
- postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość).
Ponaglenie musi zawierać uzasadnienie (art. 37 § 2 k.p.a.). Wnosi się je do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie, a gdy nie ma organu wyższego stopnia — do organu prowadzącego postępowanie (art. 37 § 3 k.p.a.).
Co dzieje się po wniesieniu ponaglenia?
Organ prowadzący postępowanie ma obowiązek przekazać ponaglenie organowi wyższego stopnia bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie siedmiu dni od dnia jego otrzymania, wraz z niezbędnymi odpisami akt sprawy i ustosunkowaniem się do zarzutów (art. 37 § 4 k.p.a.). Organ wyższego stopnia rozpatruje ponaglenie również w terminie siedmiu dni (art. 37 § 5 k.p.a.).
W wydanym postanowieniu organ wskazuje, czy doszło do bezczynności lub przewlekłości oraz czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W razie stwierdzenia uchybienia zobowiązuje organ do załatwienia sprawy, wyznaczając termin, oraz zarządza wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych (art. 37 § 6 k.p.a.).
Warto dodać, że pracownik organu, który z nieuzasadnionych przyczyn nie załatwił sprawy w terminie lub prowadził postępowanie zbyt długo, podlega odpowiedzialności porządkowej lub dyscyplinarnej (art. 38 k.p.a.).
Skarga na bezczynność do WSA — gdy ponaglenie nie pomogło
Jeżeli mimo ponaglenia urząd nadal nie działa, kolejnym krokiem jest skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA). Dopuszczalność takiej skargi wynika z art. 3 § 2 pkt 8 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. — Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a.). Przepis ten obejmuje kontrolą sądów administracyjnych bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących m.in. decyzji administracyjnych.
Zasadą jest, że skargę na bezczynność można wnieść dopiero po wyczerpaniu ponaglenia — dlatego tak istotne jest, aby ten wcześniejszy krok został prawidłowo wykonany. Skargę wnosi się za pośrednictwem organu, którego bezczynność jest przedmiotem skargi.
Co może orzec sąd — art. 149 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania:
- zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Co istotne dla strony — sąd może ponadto z urzędu albo na wniosek wymierzyć organowi grzywnę lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną (art. 149 § 2 p.p.s.a.). To realna sankcja finansowa, która dyscyplinuje opieszałe urzędy.
Kiedy warto skonsultować się z adwokatem?
Postępowanie w sprawie bezczynności bywa mylące — łatwo pomylić bezczynność z przewlekłością, źle zaadresować ponaglenie albo przedwcześnie złożyć skargę do sądu. Prawidłowe sformułowanie zarzutów i uzasadnienia często decyduje o skuteczności całego działania. Jeśli Twoja sprawa ciągnie się miesiącami, warto skonsultować ją z adwokatem prowadzącym sprawy administracyjne, który oceni, który środek zastosować i jak go poprawnie przygotować.
W sprawach, które trafiają na etap sądowy, pomoc pełnomocnika jest szczególnie wartościowa — profesjonalne przygotowanie skargi do WSA zwiększa szansę na sprawne rozstrzygnięcie.
Podsumowanie
- Urząd musi załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, a w sprawach wymagających postępowania wyjaśniającego — w ciągu miesiąca lub dwóch miesięcy (art. 35 k.p.a.).
- Gdy nie dotrzyma terminu, ma obowiązek zawiadomić stronę i pouczyć o prawie do ponaglenia (art. 36 k.p.a.).
- Ponaglenie to pierwszy środek obrony przed bezczynnością i przewlekłością (art. 37 k.p.a.).
- Po wyczerpaniu ponaglenia przysługuje skarga na bezczynność do WSA (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.), a sąd może nawet ukarać organ grzywną (art. 149 p.p.s.a.).
Jeśli potrzebujesz indywidualnej porady w sprawie opieszałości urzędu, zachęcamy do kontaktu z kancelarią i umówienia konsultacji z adwokatem.
Ciekawostka prawnicza
Instytucja ponaglenia w obecnym kształcie została wprowadzona do Kodeksu postępowania administracyjnego dopiero nowelizacją z 2017 r. Wcześniej stronie przysługiwało tzw. zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Ustawodawca uprościł wtedy procedurę i połączył dwie odrębne dotąd sytuacje — bezczynność oraz przewlekłość — w jeden środek prawny. Co ciekawe, prawo do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie ma również oparcie w art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, a Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie orzekał odszkodowania za nadmierną przewlekłość postępowań w państwach członkowskich.
Najczęściej zadawane pytania
Zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. sprawa wymagająca postępowania wyjaśniającego powinna zostać załatwiona nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawa szczególnie skomplikowana — w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. W postępowaniu odwoławczym termin wynosi miesiąc od otrzymania odwołania. Sprawy, które można rozpatrzyć na podstawie dowodów przedstawionych przez stronę, powinny być załatwiane niezwłocznie.
Bezczynność to brak załatwienia sprawy w terminie — urząd w ogóle nie wydaje rozstrzygnięcia. Przewlekłość oznacza, że postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do jego załatwienia, mimo że organ formalnie podejmuje jakieś czynności. Oba pojęcia opisuje art. 37 § 1 k.p.a. i oba mogą być podstawą ponaglenia oraz skargi do sądu administracyjnego.
Pierwszym krokiem jest wniesienie ponaglenia na podstawie art. 37 k.p.a. Ponaglenie musi zawierać uzasadnienie i wnosi się je do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie. Jeżeli mimo ponaglenia organ nadal nie działa, można wnieść skargę na bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.
Tak. Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłość, może wymierzyć organowi grzywnę lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną. Sąd stwierdza również, czy bezczynność lub przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 37 § 3 k.p.a. ponaglenie wnosi się do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie. Jeżeli nie ma organu wyższego stopnia, ponaglenie kieruje się do organu prowadzącego postępowanie. Organ prowadzący postępowanie ma obowiązek przekazać je organowi wyższego stopnia w terminie siedmiu dni.
